Jak uwieść żonę bossa - Artur Górski

Czy przeciętny Kowalski ma szansę odbić mafijnemu bossowi jego partnerkę? Ależ oczywiście! Nowa książka Artura Górskiego „Jak uwieść żonę bossa”, to literatura obyczajowa, „ubrana” w formę poradnika. Autor, który doskonale poznał środowisko polskiej mafii, w zabawny sposób opowiada o panujących w nim obyczajach, także tych, dotyczących sfery intymnej. 

Wprawdzie książka ta nie przypomina serii „Masa o polskiej mafii”, ale stanowi jej doskonałe uzupełnienie. Beletrystyczne, ale… bardzo mocno inspirowane rzeczywistością. 

 Od autora 

 O książce, w której główną rolę odegrałaby żona (partnerka) bossa dużej grupy przestępczej, myślałem już od dawna. Sukces reportażu „Masa o kobietach polskiej mafii”, autorstwa mojego i Jarosława Sokołowskiego, przekonał mnie, że potencjał tematu jest naprawdę duży. Zresztą kilku wydawców próbowało skłonić mnie do podpisania umowy na coś w tym stylu, ale jakoś nigdy do tego nie doszło. Może także dlatego, że nie mogłem zdecydować się, jaką formę powinienem nadać temu dziełu: wywiadu-rzeki z kobietami mafii, śledztwa dziennikarskiego, przewodnika historycznego, a może powieści z kluczem? 

 I gdy nad świat nadciągnęły czarne chmury pandemii koronawirusa, zamykając nas czy to w domach, czy w szpitalach i pogrążając nas w ponurych myślach, przyszło mi do głowy, że w takich sytuacjach pisze się książki „ku pokrzepieniu serc”. Gdy Sienkiewicz pokrzepiał serca rodaków, opisywał chwalebne triumfy polskiego oręża, zmagającego się ze Szwedami, Tatarami i innymi wrogami Rzeczypospolitej. Ale jakie czasy, takie książki i tacy bohaterowie. Uznałem, że poradnik dla inteligenta Kowalskiego, któremu zamarzył się romans z partnerką słynnego (groźnego i bogatego) gangstera, będzie w sam raz na największy kryzys od wielu lat. 

Tak, poradnik – wprawdzie jeszcze nigdy nie pisałem poradników (ani tym bardziej nie uwodziłem żony bossa), ale uznałem, że muszę się sprawdzić w tej formule. Jeśli ktoś zarzuci mi, że nie jestem wobec tego wystarczająco kompetentny, zarówno co do tematu, jak i samej formy, odpowiem: a czy na pewno ci, którzy piszą poradniki typu „jak osiągnąć szczęście, wielkie pieniądze i równowagę ducha”, są szczęśliwi, mają wielkie pieniądze i równowagę ducha? Podejrzewam, że może być z tym różnie. 

 O Kowalskim coś wiem, bo myślę, że sam należę do tej kategorii. Kobiety bossów znam, bo pisząc moje poprzednie książki poznałem wiele z nich. Zaznaczam przy tym, że bohaterka mojej książki jest postacią całkowicie fikcyjną, powstała w mojej wyobraźni i zlepiłem ją z różnych rzeczywistych inspiracji. A co do umiejętności pisania poradników… 

Niektórym udaje się stworzyć rzecz doskonałą już za pierwszym razem. Nawet jeśli to nie jest mój przypadek, co szkodzi, abym spróbował? 

 Miłej lektury, 

 Artur Górski

Okładka książki Jak uwieść żonę bossa. 

Chcesz kupić książkę w bardzo atrakcyjnej cenie?

Zapraszamy do sprawdzenia naszej oferty. Kupując książkę w naszym wydawnictwie, masz pewność, ze wspierasz bezpośrednio jej autora. 

Tylko teraz oferujemy książkę w promocyjnej ofercie. 

UWAGA! 

 Oferta ograniczona czasowo!

Sprawdź